gdy marzenie pozostające w niedostępnej sferze przez 5 lat (czyli w sumie od kiedy pamiętam) staje się rzeczywistością trochę ciężko w to w zasadzie uwierzyć. i w to, że tak długo wyczekiwana przeze mnie gazetka Ikea (jak co roku) nie będzie służyć tylko ,,przeglądaniu" też ciężko. teraz 2 miesiące na spakowanie manatek i... home
sweet new home
Bananowy chlebek z kaszą jaglaną i orzechami
gdy banan dogorywa w koszu na owoce przybierając brunatną barwę- podobno jest najlepszy czas na jego wykorzystanie. podążając za chyba całym internetem- zdobyłam się na zrobienie chlebka bananowego. i- pomimo setek rekomendacji, tak samo jak w przypadku zachwalanego chlebowego puddingu- mego serca nie podbił. trudno, next time
przepis
bardzo dojrzały banan
małe jajo
łyżeczka oleju kokosowego
90g mąki (użyłam gryczanej i żytniej)
70g kaszy jaglanej
duża szczypta sody i cynamonu
łyżeczka miodu
3 łyżki mleka
ponad 1/3 szklanki orzechów laskowych i pecan
piekarnik nagrzewamy do 200'C.
banana, jajo, olej, miód i mleko miksujemy do powstania jednolitej masy. mąki, sodę i cynamon przesiewamy do dużej miski. dodajemy kaszę i orzechy. dolewamy bananową masę i mieszamy. przelewamy do wyłożonego papierem naczynia i ozdabiamy pecanami. pieczemy ok. 45min (w wykonaniu mojego piekarnika- ok. 1h, do suchego patyczka)