Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polenta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polenta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 grudnia 2013

# 112. Pudding chlebowy +obiad

13 w piątek. to mój dzień


Cynamonowy pudding chlebowy z jabłkiem, orzechami włoskimi i miodem; zapieczony z gruboziarnistą solą

szara reneta jak zawsze mistrzyni, choć wolę moje dziwne kanpki


zgodnie z tym co napisałam, wczorajszy obiad dzięki Ani (tym razem nie Annie ;))
 Grillowana polenta gotowana z sosem sojowym i ziołami; jajko w koszulce*; szpinak smażony z Reggio Piatto*; grillowana papryka; awokado

*robione pierwszy raz, udane. o mało co sama jajka nie zniosłam- z dumy. choć zapach octu roznoszący się w domu raczej nie wpłynął pozytywnie na wrażenia ,,zwiedzaczy mieszkania" ;)
**mieszanka twardych serów