Waniliowy jaglany budyń; maliny z jagodami goji, wiórki kokosowe
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waniliowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waniliowo. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 lutego 2014
# 177. Jaglany budyń
przykrym strasznie uczuciem jest patrzeć z obrzydzeniem na ,,niedyś-przyjaciół". szkoda
środa, 15 stycznia 2014
# 145. Orzechowa tarta
Tydzień tysiąca i jednego sprawdzianu: raport dnia trzeciego:
łącznie godzin przespanych: 3, godzin spędzonych na nauce: cała reszta.
cóż, przynajmniej są efekty
łącznie godzin przespanych: 3, godzin spędzonych na nauce: cała reszta.
cóż, przynajmniej są efekty
Gryczano-orzechowa tarta z waniliowym twarożkiem, gruszką i rozmarynem
bo zasługuję ostatnio, ja- miłośnik ciasta kruchego
20g kaszy gryczanej
20g mąki żytniej
10g orzechów laskowych
łyżeczka miękkiego masła
jogurt grecki
sól
kilka łyżek twarogu
białko jaja
ziarenka z laski wanilii, słodzidło
'''
kaszę i orzechy mielę na mąkę. mieszam z mąką i solą po czym wyrabiam wraz z masłem, dodając tyle jogurtu, abym mogła zagnieść ciasto (ja dodałam żółtko, bo akurat miałam na zbyciu). formuję kulę i wkładam do lodówki na pół godziny
twaróg mieszam z białkiem, słodziłem i ziarenkami wanilii.
ciasto rozwałkowuję na papierze do pieczenia. wkładam do piekarnika nagrzanego do 200'C na 15 min. po tym czasie rozsmarowuję nań twaróg, układam gruszkę i posypuję rozmarynem i z powrotem wkładam do piekarnika, na kolejne 15min.
czwartek, 6 czerwca 2013
# 24. Zdrowy krem ciasteczkowy... bez ciasteczek!
Mamciu, cały dzień czekałam na kolację, żeby w końcu móc to cudo zrobić!
Krem jest przepyszny, zdrowy i (co najważniejsze) rzeczywiście smakuje jak ciasteczka, choć nie ma z nimi nic wspólnego.
Przy okazji można w nim znaleźć sporo białka (roślinnego bo roślinnego, ale jest) i zdrowe tłuszcze. Czy można chcieć więcej?
Krem jest przepyszny, zdrowy i (co najważniejsze) rzeczywiście smakuje jak ciasteczka, choć nie ma z nimi nic wspólnego.
Przy okazji można w nim znaleźć sporo białka (roślinnego bo roślinnego, ale jest) i zdrowe tłuszcze. Czy można chcieć więcej?
Przepis? Banalnie prosty!
- 40g ciecierzycy (lub 110g tej z puszki)
- 2 łyżki zmielonych płatków owsianych
- 1/4 szklanki mleka (lub po prostu tyle, żeby uzykać dobrą konsystencje)
- łyżeczka masła orzechowego (ja mam domowe, bo nie chcę jeść tego z orzeszków ziemnych. więc możecie po prostu zblendować dowolne orzechy)
- 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego (lub cukru waniliowego)
- słodzidło
- szczypta soli i sody oczyszczonej
- kostka czekolady (użyłam, bo nie miałam czekoladowych groszków)
Ugotowaną ciecierzycę zostaw do lekkiego przestygnięcia (ale nie zupełnego- ciepły krem to dobry krem!). Te z puszki wystarczy odlać z zalewy, wypłukać i odsączyć, żeby nie była mokra.
Wszystkie składniki zblendować (prócz czekolady). Najlepiej najpierw zblendować ciecierzyce, a potem dodać resztę, żeby wszystko ładnie się wymieszało, a nie zostało na ściankach.
Zajadać!
+myślę, że upieczony byłby obłędny, ale czasu mi brak na takie wariacje :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



