Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 listopada 2014

rzeczy ładne

po rzeczach małych- ładne. przez ostatnio mocno we mnie wzmożone obrzydzenie wobec otaczającego mnie betonu każde najmniejsze ,,coś" ,,gdzieś" jest na wagę złota


wiem, że w polskiej świadomości utarło się, że Bałtyk poza sezonem letnim nie istnieje, ale oto łamię ten mit- istnieje. co więcej- istnieje bardzo ładnie
sztruks na prezydenta i wszystkie ubrania w kolorze khaki też

 kwiatki z okazji mojego przekroczenia bariery płacenia za bilety w cenie ,,dla dzieci"
dawno i nieprawda, teraz to już pokaźne psy, ale fajnie było być szczeniaczkową mamą II. a każdy z innej parafii- 2 w ciapki, jeden czarny jeden brązowy.

 rośliny na piasku. na plaży znaczy się. w zasadzie ładniejsze niż w kwiaciarni

przed-przymrozkowe niedobitki. może bardziej by mnie zachwyciły, gdybym lubiła jeżyny
kot o wypukłych oczach- fajoska sprawa!

niedziela, 1 grudnia 2013

# 100. Migdałowy chlebek +10 faktów

Dobrze pierwszy dzień grudnia ,,uczcić" setnym postem. To ważny miesiąc

Dziś finał MasterChefa. Choć dla mnie i tak przegrany, bo Charliego już nie ma

Śniadanie dziś? Pozostając w hinduskich klimatach. Najlepsze.
Chlebek suchy, sypki, delikatny i naturalnie słodki. Mango lassi nie trzeba reklamować.

 Migdałowy chlebek; mango lassi

Chlebek:
35g zmielonych migdałów (ja użyłam płatków migdałowych)
białko jaja
szczypta proszku do pieczenia
ew. słodzidło (bardzo mało, migdały są słodkie same w sobie)

białko ubijamy na sztywną pianę i mieszamy z pozostałymi składnikami. ciasto odstawiamy na 30min. kokilkę smarujemy tłuszczem (u mnie olej kokosowy) wylewamy migdałową masę i pieczemy 15-20min w 180'C


Mango lassi:
3/4 bardzo dojrzałego mango
1/2 opakowania jogurtu (powinien być grecki, ja przez jego brak użyłam zwykłego)
1/4 szklanki zimnej wody
1/2 łyżeczki miodu
(opcjonalnie, ale warto) kardamon

wszystkie składniki miksujemy do jednolitej konsystencji (bez ,,włókien" mango)



Pam. nominowała mnie do ,,10 faktów o mnie", dziękuję :)

1. Jeżdżę na wszystkie możliwe koncerty, nie ważne jak, czym, kiedy i za ile. W wieku 15 lat pierwszy raz pojechałam na Woodstock i... uważam go za najpiękniejsze miejsce na Ziemi. I wbrew pozorom- nie słucham tylko rocku/metalu
2. Chciałabym umieć stepować, serio.
3. Bardzo chciałabym pracować w radio, ale przez przedmioty, których się uczę, nie mam na to szans. Poki co spelniam sie w szkolnym radiowezle ;)
4. Zawsze kupuję za duże buty. Nie mam pojęcia czemu i jakim cudem.
5. Nie lubię kawy, imprez które zakładają tańczenie, plaży i... kobiet (albo cudownej ich większości)
6. Kiedy byłam mała... płakałam w kościele kiedy wszyscy śpiewali, bo uważałam, że ,,te pieśni są takie piękne"
7. Uwielbiam podróże, jazda pociągiem mogłaby się dla mnie nie kończyć, ale nie dam się wsadzić do samolotu.
8. Prędzej popłaczę się ze złości niż smutku/wzruszenia
9. Mam dużą łatwość w rozmowie, uwielbiam dyskutować na wszystkie tematy i stwierdzoną predyspozycje do manipulacji. Nie potrafię natomiast pisać tego, co mam na myśli (dlatego też nie chciałabym, żeby ktoś budował obraz mojej osoby na podstawie tego, co tu przeczyta)
10. Zawsze miałam pasje, w które bardzo się angażowałam. Teraz bardzo mi tego brakuje