Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goździki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goździki. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 lutego 2014

# 166. Goździk w placku

jezeli istnieje cos, za co moglabym krwawe mordy uprawiac, to jest to marnowanie mojego czasu. dlatego tez dzis krotko, bo czas mialam, ale zostal on wykorzystany na sprawe, ktora ostatecznie nie doszla do skutku. pozawracac glowe zawsze mozna

Gryczane goździkowo-czekoladowe pancakes z jogurtem i pomarańczą

(kilka goździków podgotowałam w minimalnej ilości wody. potem wywar dodatkowo zredukowałam i dodałam do ciasta)