Trochę nie w porę, przepraszam. Tym niemniej- jeśli dopadniecie gdzieś jeszcze bób (w ludzkiej cenie i stanie) to nie zastanawiajcie się ani chwili! Pasta jest ekspresowa, przepyszna i.. wyjątkowo urodziwa (kolor!). Przyznam szczerze, że zaraz po przeczytaniu przepisu pomyślałam ,,a gdzie sól?" i... gdybym ją dodała, powinnam była dostać po łapach- szkoda byłoby zagłuszyć takie bogactwo smaków (a i mój układ krążenia jest wdzięczny). Mi pasta wyjątkowo smakowała na kromce pumpernikla z musztardą francuską.
Indyjska pasta z bobu
.jpg)